Grzeszna babka drożdżowa
Wykombinowałam takie ciasto drożdżowe: bez laktozy, prawie bez glutenu. Z mlekiem roślinnym i cukrem brązowym. Żeby jeszcze dało się czymś żółtka zastąpić... Moim dzieciom smakuje - znaczy, że smaczne😋. Dla mnie na podwieczorek idealne.
Z białek, które pozostały z pieczenia, można zrobić zdrową jajecznicę na śniadanie.
Składniki:
- żółtka jaj - 5 szt.
- cukier brązowy - 3/4 szklaneczki lub mniej
- mąka ryżowa - 2,5 szklaneczki (po nutelli)
- mąka ziemniaczana - 0,5 szklaneczki
- mąka pszenna - 1 szklaneczka
- drożdże suszone instant - 7g
- mleko migdałowe - 1 szklaneczka
- olej rzepakowy - 4 łyżki
- cukier wanilinowy
- sok z cytryny - 0,5 szt.
Sposób przygotowania:
Żółtka utrzeć z cukrami do "białości". Używam miksera. Na początek haki do ubijania piany. Mleko podgrzać lekko w mikrofali. Do masy wsypać drożdże, wlać mleko, sok, olej, oraz mąki. Zmienić haki miksera na te do ciasta. Wyrabiać około 5 minut. Ciasta nie ma być lejące, ale też niezbyt ścisłe. Przełożyć do foremek. Ja zazwyczaj używam dwóch aluminiowych jednorazowych foremek keksowych, lub co mam pod ręką😋. Naczynie żaroodporne lub metalowy garnuszek też może być.
Pozostawiam na 30 min. do wyrośnięcia w ciepłym miejscu. Uprzedzam, szału nie ma. Nie wyrośnie wcale lub nieznacznie - taki urok mieszanki mąk. Piekarnik nagrzewam do 160 stopni. Piekę "góra dół" około 40 minut. Pod koniec zmieniam na grzanie tylko od dołu. Czas pieczenia trochę zależy od wielkości foremek.
Ciasto jest bardzo kruche - znowu wina mąki ryżowej. Do kawy idealne. Wystudzone można podać z odrobiną dżemu z jabłek.
Nie zjadamy wszystkiego na raz! Jemy poowooli! Delektujemy się!
Smacznego!




Komentarze
Prześlij komentarz